NIEŚMIERTELNA MIŁOŚĆ

Georg Christoph Lichtenberg użył kiedyś bardzo pięknego zwrotu w odniesieniu do romantycznych opowieści. Określił je mianem „archiwum serc”. Odkąd spotkałem się z tą nazwą, nie daje mi spokoju pomysł, by na Witrynie Autorskiej przytaczać takie wyjątkowe historie o ludzkiej miłości. Nie wiem dlaczego romans, jako gatunek literacki, stracił autorytet. Niewykluczone, że na tę złą opinię zapracowały tandetne harlequiny. Warto jednak pamiętać, że romanse to nie tylko chusteczki jednorazowego użytku literatury. Do tego gatunku zaliczają …