ZŁOTA RÓŻA DLA LILIOWEJ ZUZANNY

Właściwie to nie wiem, jak dzisiaj zacząć… Chyba powinienem od słów: mało piszę, bo dużo piszę. Mało piszę na Witrynie Autorskiej, bo sporo czasu zajmuje mi pisanie powieści. To już ostatnie akordy do książki pt. „Daisy. Błękitna tożsamość”. Ale to, o czym się chcę zająć ma związek ze wspomnianą pracą. Dlatego postanowiłem wygospodarować dzisiejszy wieczór dla tych, którzy odwiedzają moją Witrynę i skreślić parę słów a propos tematu. A wobec tego do rzeczy… Podejrzewam, …