AUTOR O SOBIE:

Nie jestem grzecznym chłopcem i chyba już nigdy nim nie zostanę, mimo że naprawdę się starałem. Niestety, przegrałem dramatyczną walkę z samym sobą o to, by być kimś innym niż jestem. Niech społeczeństwo mi to wybaczy, może w kolejnym wcieleniu podejmę próbę zostania kimś, kim większość chciałaby, żebym był. Na razie nie będę nikim innym poza sobą, choć wiem, że to nie jest ani chrześcijańsko budująca, ani politycznie poprawna postawa obywatelska. Patrząc na mój wizerunek, patrzysz na obraz człowieka upadłego, który jednak nic sobie nie robi ze stanu poniżenia. Albowiem – jak powiada Pismo – nie tylko firmy mają prawo ogłosić upadłość. Adam w Raju zrobił to pierwszy!

Na co dzień zajmuję się pisaniem książek. Może nie jest to jakieś wyjątkowe zajęcie, ale przynajmniej nie hańbi jak żebranie czy bycie politykiem. Żyję z tego, co zarobię i nikt nie musi mnie utrzymywać. A to już wystarczający powód, by się nie wstydzić. Jeśli uznasz, że robię to dobrze, kupisz moją książkę, i tyle.