W OBRONIE ZEMSTY

Zemsta nie ma zbyt wysokich notowań, zaliczana jest do tych uczuć, których się wstydzimy. A jednak większość przyznaje, że w pewnych okolicznościach jest uzasadniona. Ba, nawet Bóg potrafi być mściwy! Wtedy jednak postrzegamy to inaczej, jako czynienie zadość sprawiedliwości. Podobnie jest w przypadku sądów. Mścicielem krzywd jest państwo. A gdy chodzi o indywidualną zemstę? Hmm…tu już robi się problematycznie.  Aby to zilustrować, posłużę się przykładem z Czechowa. Ten wielki pisarz rosyjski ma bowiem w …