W OKIENKU WSPOMNIEŃ

„Wrócił znów do pokoju, który przed laty zajmował jako student. Na przeciw było okno sąsiadów, z którego nieraz buchały kaskady śmiechu. Mieszkała tam piękna dziewczyna i czasem, gdy spotkali się w oknach uśmiechała się do niego wstydliwie. Nieraz rzuciła mu kwiatek przez okno – niby to niepostrzeżenie. On jednak zajmował się wtedy boskim Platonem. Ślęczał…

SŁOWEM WYWOŁAĆ DRŻENIE NA SKÓRZE

„Niedaleko rzeka rzeczki / Poszły panny na porzeczki / I napadły hu hu hu…”. Brzmi to niewinnie, prawda? Ot, taka ludowa piosneczka. W rzeczywistości jednak tekst przyśpiewki uchodził za frywolny. „Iść na porzeczki” w języku dawnej liryki miłosnej oznaczało współżyć cieleśnie, podobnie jak zrywać jabłka (zakazane owoce), albo – w przypadku dziewcząt – zbierać żołędzie…