NIEZAPOMINAJKI Z ŻYCIA, A NIE Z BAJKI!

Dzisiaj będzie historia z czasów, gdy ludzie jeździli dyliżansami. Pewien młody, pełen życia mężczyzna, jechał ze Strasburga do Drezna, gdzie dostał nominację na sekretarza ambasady. Nie uśmiechało mu się kilkadziesiąt godzin, które zmuszony był spędzić w dyliżansie – zwłaszcza, że nie wiedział, kto będzie towarzyszem podróży, ale postanowił, że jakoś przetrwa. Z przyjemnym zdziwieniem odkrył więc, że za towarzyszki podróży będzie miał dwie damy – matkę z córką. Jedna wprawdzie była mocno już przekwitłą pięknością, druga za to, jej córka, jaśniała świeżym wdziękiem wiosny. Piękna owalna twarz, …