UMIAŁ SIĘ CIESZYĆ BYLE CZYM

Otchłań ziejąca pustką zamiast serca – to nosze w sobie po każdej wizycie na cmentarzu. Mam jednak świadomość, iż dzieje się tak dlatego, że skupiam się na sobie, na swoim bólu. Gdybym skupił się na tym, jaki był Darek, musiałbym się śmiać zamiast płakać przy jego grobie. Dlatego staram się zachować w pamięci te chwile, gdy płakaliśmy ze śmiechu, śmiejąc się właściwie z byle czego. W jednym z najwcześniejszych wspomnień, jakie przechowuje moja pamięć, …