PEREŁKI Z LAMUSA

PEREŁKI Z LAMUSA

To musiało wydarzyć się wiele lat temu, bo chyba jeszcze w czasach, gdy ludzie nie używali broni palnej. Jakiś żołnierz, wracając z wojny, zatrzymał się w przydrożnym zajeździe. Wcześniej zasłynął jako najlepszy łucznik w całej armii, uhonorowano go nawet zaszczytami. Musiało go więc ogarnąć niemałe zdziwienie, gdy na drewnianych ścianach budynku ujrzał tarcze narysowane kredą,…

WSZELKI DUCH PANA BOGA CHWALI!

Lubię bezpośredni kontakt z czytelnikiem. Przytrafiają mi się wówczas niebywałe historie. Sam bym ich na pewno nie wydumał. A tu raz, dwa, trzy i jest! Nie dość, że dają do myślenia, to jeszcze trzepią człowiekiem, gdy potrzeba. Ot, choćby coś takiego, co miało miejsce jakiś rok temu. Niby to już rok minął, a stale mi…

ŚLEPY JAŹ

Szukałem dzisiaj kompotu w mojej podręcznej spiżarni i trafiłem na ten słoik. Pomyślałem sobie: „Co to może być? Ani to czereśnie, ani śliwki… Pewnie taki stary, że owoce przeszły w stan ciekły”. Miałem zamiar wyrzucić go do kubła, ale coś mnie tknęło, żeby otworzyć i chociaż powąchać. Ledwie to uczyniłem i… rany boskie! Zapachniało poezją!…