ULICA POKUS

(Bajka) Przed wielu, wielu, laty żył król, który miał prześliczną córkę. (Jest rzeczą godną zastanowienia, że przed wielu laty królowie mieli zawsze piękne córki). Imię prześlicznej królewny, o której tu mowa, było: księżniczka Karamel. Ojciec ubóstwiał ją i miał o niej jak najlepsze mniemanie. Jakkolwiek możliwe jest też ubóstwiać kogoś, nie mając o nim w ogóle mniemania. Lecz król nasz, jak się rzekło, miał mniemanie. Uważał księżniczkę Karamel za najdoskonalszą istotę. Rozmyślał nad tym, jak znaleźć młodzieńca, który byłby godny zostać jej mężem. Myśl ta pozbawiała go …

WRÓŻKA – CZYLI JAK ZROBIĆ Z SIEBIE WARIATA

Swego czasu nosiłem się z zamiarem napisania historyjki pt. „Wróżka Wanda”. Miała ona wejść w skład książki Scenki z życia we dwoje. Było to oparte na faktach opowiadanie o tym, w jaki sposób wróżka rozbiła udany związek miedzy dwojgiem naprawdę pasujących do siebie ludzi. Kobieta pod pseudonimem „Wróżka Wanda” była rzeczywistą postacią i cieszyła się ogromnym powodzeniem wśród klientek na wrocławskim Muchoborze. Zdaje się, że zadarła z kimś z kryminalnego półświatka, bo nagle zniknęła z Wrocławia i pojawiła się – pod zmienionym pseudonimem – w Gdyni. Żeby …

O CELNYM STRZELANIU SOBIE W GŁOWĘ

Dino Buzzati to pisarz, z którym łączy mnie pewna przypadłość charakterystyczna tylko niektórym twórcom. Mianowicie dbałość o precyzję wypowiedzi, ten artysta potrafił docenić wartość pojedynczego słowa. „Poprawiam tekst setki razy – zwierzał się Giuseppe Trevisaniemu. – To praca przeogromna. (…) Znalezienie własnego języka jest dla pisarza sprawą najwyższej wagi”. U mnie przekłada się to na pisanie w zwolnionym tempie. Cenię go jednak za coś więcej niż tylko precyzyjność, ważna jest dla mnie jego wyjątkową duchowość. A za przykład tego, o czym mówię, niech posłuży opowiadanie pt. Ukryci …