KOMPLEMENT, ZA KTÓRY PIĘKNA KOBIETA GOTOWA JEST PŁACIĆ!

Czytelnicy, a zwłaszcza czytelniczki zagadują mnie nieraz o ten komplement. Są tacy, którzy nie dowierzają, że napisałem go dla zupełnie nieznajomej kobiety. Ten i ów snuje przypuszczenia, że pochodzi z literatury, co nie jest dalekie od prawdy, ale tylko w tym znaczeniu, że trafił do książki, a nie odwrotnie. Zanim to jednak nastąpiło, wydarzyło się coś, o czym długo jeszcze chyba będę pamiętał. I o tym właśnie chciałbym napisać. Brałem wówczas udział w jakiejś …