|

SŁOWO PROROCZE O LITERATURZE

Ostatnio miałem burzliwą dyskusję z pewnym wydawcą na temat przyszłości literatury. Opowiedziałem mu historię, która przytrafiła mi się w czasie letniej promocji książek. Otóż przyszedł do mnie na stoisko mężczyzna, który już w pierwszych słowach zakomunikował: – Nie lubię czytać. Świerzbił mnie język, żeby mu odpowiedzieć: „Nie ma się czym chwalić, raczej nad czym płakać”….

PAMIĘCI DARKA NIEDŹWIECKIEGO

PAMIĘCI DARKA NIEDŹWIECKIEGO

  Ten post napisałem 4 lata temu. Ale wczoraj, gdy byłem na cmentarzu, pomyślałem, że powinienem przypomnieć o Darku tym, którzy go znali i pamietają o nim…   Ostatnio Darek miał kłopoty ze zdrowiem. Systematycznie trafiał do szpitala i prawdę mówiąc przyzwyczailiśmy się do tego, że szedł tam i wracał, szedł i wracał. Łatwo wtedy…

ULICA POKUS

(Bajka) Przed wielu, wielu, laty żył król, który miał prześliczną córkę. (Jest rzeczą godną zastanowienia, że przed wielu laty królowie mieli zawsze piękne córki). Imię prześlicznej królewny, o której tu mowa, było: księżniczka Karamel. Ojciec ubóstwiał ją i miał o niej jak najlepsze mniemanie. Jakkolwiek możliwe jest też ubóstwiać kogoś, nie mając o nim w…

|

WRÓŻKA – CZYLI JAK ZROBIĆ Z SIEBIE WARIATA

Swego czasu nosiłem się z zamiarem napisania historyjki pt. „Wróżka Wanda”. Miała ona wejść w skład książki Scenki z życia we dwoje. Było to oparte na faktach opowiadanie o tym, w jaki sposób wróżka rozbiła udany związek miedzy dwojgiem naprawdę pasujących do siebie ludzi. Kobieta pod pseudonimem „Wróżka Wanda” była rzeczywistą postacią i cieszyła się…

SAMOCHÓD-LEGENDA

Nie wiem dlaczego wszyscy, którzy widzieli mój samochód złośliwie utrzymują, że coś takiego nie ma prawa jeździć. Jak nie ma, jak ma! Mój czteroślad turla się po Wrocławiu z gracją godną wyrafinowanej baletnicy. Może nie jest tak podobny do innych samochodów, jak pozostałe samochody, ale kto powiedział, że wszystkie auta muszą być takie same. Jestem…

SĄD SALOMONA CRAWFORDA

Evans Smith, żona Mackintosha Smitha była istotą raczej szczęśliwą. Miała do swojej dyspozycji dobrze zarabiającego męża, auto, „baby”, śliczną nurse do „baby ” i dwa ukochane syberyjskie charty. Harold Smith, syn milionera, grywał co dzień z Evans w tenisa. Któregoś dnia, gdy wracali pod wieczór z kortów , Harold zapytał się nieśmiało: — Czy mogę…