Kraina ślepców należy do moich ulubionych opowiadań G. H. Wellsa. Im dłużej żyję, tym dobitniej przekonuję się, że puenta zawarta w tej historii ma charakter ponadczasowy. Wielka piramida, w której jeden zatyka oczy drugiemu – na ilustracji obok – doskonale oddaje naturę ludzkich społeczeństw. Jednakże, gdybyś komuś powiedział „ta historia mówi o tobie”, ruszyłby na ciebie jak taran. Ludzie nienawidzą prawdy, zwłaszcza prawdy o sobie. Dlatego ograniczę się jedynie do podsumowania kluczowych elementów dzieła angielskiego myśliciela. Nie mam złudzeń, co do tego, kto odniesie korzyść z niniejszego wpisu. Wiem, że „mądry uchwyci w lot, głupiemu nie pomoże młot”. Pisze to dla tych, których wzrok potrafi przebić się przez mroki propagandy medialnej. Pisze to po to, żeby powiedzieć: nie jesteście sami!
ŻĄDŁO WĄTPLIWOŚCI
Pewien ciekawski młodzieniec zapytał wyrocznie Apollina w Delfach, kto jest najmądrzejszym człowiekiem na świecie. W odpowiedzi usłyszał imię Sokratesa. Wskazany przez Pytię Sokrates był nie mniej zdziwiony boskim werdyktem niż pozostali. Nie poczuwał się ani do małej, ani do wielkiej mądrości. Lecz podrapał się po głowie i zaczął dumać. „Skoro najwyższa kapłanka Apollina wydała takie … Dowiedz się więcej